OFERTA
Krowy–profilaktyka problemów z rozrodem

 

profilaktyka wycieleń krów

05.09.2017
Krowy – profilaktyka problemów z rozrodem

W stadach krów mlecznych problemy z rozrodem są najczęstszą przyczyną brakowania. Prowadzą do nich niedobory żywieniowe i nieodpowiednie warunki środowiskowe. Jak ich uniknąć? 

Profilaktyka problemów z rozrodem powinna zaczynać się już w okresie poprzedniej ciąży – rodzące mlecznice powinny mieć odpowiednią kondycję, która przekłada się na optymalną masę i budowę rodzących się cieląt. Łatwiejsze porody to mniejsze ryzyko powikłań dróg rodnych i zatrzymania łożyska. Zwykle skutkują szybszą inwolucją macicy oraz wejściem w ruję po porodzie. Czynnikiem mającym ogromny wpływ na rozród jest poziom wapnia w dawce. Zbyt niski nie tylko grozi hipokalcemią, ale również zmniejsza kurczliwość mięśni odpowiadających za poród – wydalenie płodu i łożyska. Braki m.in. wapnia i magnezu wydłużają czas kurczliwości w zamykaniu kanału strzykowego. Objawem jest mleko wyciekające u krów leżących, szczególnie w momentach zbliżającego się doju. To idealna droga do wnikania drobnoustrojów chorobotwórczych, które są przyczyną ostrych zapaleń wymienia, mających istotny wpływ na zacielenia. U krów, u których doszło do infekcji, występuje podwyższona temperatura ciała, zwierzę rzadziej wstaje do jedzenia oraz słabiej manifestuje objawy rujowe. Chętnie za to poleguje i pobiera wyższe ilości płynów. Niestety, małe ilości pasz przy zwiększonej ilości wody powodują przyspieszony pasaż treści pokarmowej, który objawia się biegunką, a ta z kolei powoduje straty cennych składników pokarmowych.

 

Mocznik w mleku

Przy niedoborze białka żwaczowego w stosunku do dostarczanej energii, objawiającego się w postaci niskiego poziomu mocznika (poniżej 150 mg/l), łatwiej dochodzi do zapasania sztuk i problemów z zacieleniami. Mocznik w dolnej normie (150–180 mg/l) jest mniej szkodliwy, niż zbyt wysoki. Ponadnormatywny wzrost poziomu mocznika (powyżej 300 mg/l) jest zwykle zauważalny w dawkach, w których znaczny udział mają zielonki, kiszonki z roślin motylkowych, duże ilości śruty rzepakowej i słonecznikowej oraz komponenty zawierające mocznik. Jest powiązany ściśle z toksycznym działaniem amoniaku na organizm zwierzęcia. Brak reakcji ze strony hodowcy na nieprawidłowe wyniki przyczynić się może w tym wypadku do wystąpienia podobnych symptomów, jak w przypadku nadmiaru mocznika, czyli chorób metabolicznych i pogorszenia się wskaźników rozrodu w postaci m.in. zamieralności (spalania) zarodków.

 

Czas i ilość

W bilansie żywieniowym istotną rolę odgrywa również poziom energetyczny dawki. Duże dawki wysokoenergetycznej paszy treściwej zbyt późno wprowadzane do żywienia krów wysokomlecznych zwykle nie przynoszą spodziewanego efektu, a niekiedy nawet generują straty, wywołując u mlecznic kliniczne lub podkliniczne kwasice. Optymalnie wprowadzenie pasz laktacyjnych powinno mieć miejsce około 2–3 tygodni przed spodziewanym terminem porodu. Istotna jest znajomość rasy, ponieważ okres 9 miesięcy ciąży jest zwykle czasem uśrednionym. I tak krowy rasy jersey zwykle cielą się przed końcem 9. miesiąca, holsztyńsko-fryzyjskie noszą ciążę około 9 miesięcy i 3–10 dni, natomiast simentale wydłużają ciąże fizjologicznie nawet do 9 i pół miesiąca. Warto więc korzystać z kalendarzy wycieleń z uwzględnieniem predyspozycji hodowanej rasy lub jej dolewu. Pasze rozdojeniowe, stymulujące zwiększoną laktację należy wprowadzać stopniowo, zaczynając od niewielkiej ilości, poprzez maksymalnie 3 kg w dniu porodu, osiągając maksimum, które nie będzie przekraczać 50% suchej masy dawki. Idealnie sprawdza się zasada, że krowa nie powinna otrzymywać nawet w szczycie laktacji powyżej 2,5–3 kg paszy treściwej na raz, żeby przeciwdziałać wystąpieniu kwasicy żwacza.

Ujemny bilans energetyczny

Na starcie krowie potrzebna jest duża ilość pasz energetycznych, odpowiadająca jej wydajności mlecznej i kondycji. Pasze energetyczne dzieli się ze względu na stopień i miejsce ich rozkładu. Jednymi z najpopularniejszych są melasa i ziarna zbóż, lecz obie mają silne działanie zakwaszające, co wywołuje efekt w postaci znacznego spadku apetytu, który wpędza sztukę w błędne koło problemów metabolicznych. Kolejnym źródłem są węglowodany strukturalne, dostępne m.in. w paszach objętościowych, lecz niestety ich efektywność ogranicza obniżone pobranie paszy w pierwszym okresie laktacji. Dodatkami przeznaczonymi dla krów wybitnie mlecznych są: gliceryna (prekursor glukozy), glikol propylenowy (wysoka i szybka wchłanialność) oraz tłuszcz chroniony, ulegający rozkładowi w dużej mierze w jelicie cienkim (niewłaściwe stosowanie powoduje spadek pobrania i parametrów mleka). Znaczne niedobory energetyczne, szczególnie u otłuszczonych sztuk, powodują uruchomianie nadmiernych rezerw tłuszczowych oraz przyspieszenie niekorzystnych przemian zmagazynowanego wcześniej tłuszczu podskórnego. Dochodzi wówczas do tzw. niepełnego spalania tłuszczów i zwiększenia ilości związków ketonowych we krwi, moczu oraz mleku. Wystąpienie objawów zależy od poziomu tych związków we krwi. Początkowo następuje spadek apetytu i mleczności, objawem jest coraz bardziej zbity kał (tzw. koński), co kończy się najczęściej interwencją lekarza weterynarii i podaniem produktów glukoplastycznych. W drastycznych przypadkach dochodzi do zalegania, skrajnego wycieńczenia, nieodwracalnego zniszczenia wątroby, a w efekcie brakowania lub padnięcia zwierzęcia. Po przebyciu ketozy krowy zwykle nie wykazują objawów rui – jajniki późno zaczynają swoją aktywność. Nawet jeśli ruja wystąpi terminowo (w ciągu 1,5–2 miesięcy od porodu), często nie dochodzi do zapłodnienia lub jeśli do niego dojdzie, to do 60. dnia ciąży płód zamiera i zostaje wydalony (zwykle w sposób niezauważalny), albo następuje resorpcja (wchłonięcie) zarodka. W przypadku wątpliwości najbardziej miarodajne jest badanie USG krowy przez doświadczonego weterynarza w celu potwierdzenia ciąży, po 30–32 dniu od zapłodnienia. Innym sposobem jest zsumowanie dni między ostatnim kryciem a powtórzoną rują oraz podzielenie ich przez 21 dni. Odchylenie powyżej pełnej liczby wskazuje na podejrzenie zamieralności zarodków.

 

Trawienie

Powodem rzadko rozpatrywanym jest przyswajalność składników pokarmowych i witamin. Jeśli pH żwacza (optymalnie 6,2–6,8) jest nieodpowiednie, zmniejsza się aktywność i liczebność mikroflory, która w znacznym stopniu odpowiada za trawienie treści w żwaczu oraz rozkład włókna strukturalnego. Na działanie mikrobów w żwaczu ma wpływ m.in. temperatura pasz (niekorzystne jest więc zagrzewanie TMR-ów), konsystencja dawki, kolejność zadawanych pasz, jakość pasz, pleśnie będące źródłem mykotoksyn) oraz dodawane konserwanty i środki wspomagające trawienie. Mykotoksyny bytujące w paszach, ciała ketonowe i metale ciężkie obciążają wątrobę, prowadząc do jej uszkodzenia i niewydolności. Witaminy zwykle stanowią mały procent dawki, ale są szalenie istotne dla zdrowia i prawidłowego rozrodu. Poziom witamin dostarczany z zielonki czy nawet pasz objętościowych wystarcza krowom bez zaburzeń metabolicznych, o wydajności około 15 l/dzień w szczycie laktacji. Dawka witamin powinna być dopasowana w zależności od pasz stanowiących bazę w gospodarstwie. Dodatek dobrej jakości witamin (szczególnie z żywymi kulturami drożdży) wpływa pozytywnie na skuteczniejsze pokrycia, wyraźniejsze ruje, lepszą wydajność oraz poprawny przebieg cyklu rozrodczego w stadzie. Zwierzęta z zaburzeniami gospodarki witaminowo-mineralnej zwykle same szukają ich w otoczeniu. Obserwuje się wtedy objawy typu: lizanie ścian, wygrodzeń, innych sztuk; jedzenie odchodów, picie moczu, podgryzanie elementów stanowisk czy też jedzenie ziemi podczas przebywania na wybiegach i pastwiskach.

Należy pamiętać, że tylko zapewniając mlecznicom pełną dawkę energetyczno-białkowo-mineralną można uzyskać stabilność produkcji przez cały rok, prawidłowe okresy międzywycieleniowe oraz zdrowe cielęta, które będą stanowiły materiał do rozwoju hodowli.

  
 
 
Informacja o plikach cookie na tej witrynie. Strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych. Dalsze korzystanie z tej strony bez zmiany preferencji dotyczących cookies oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. Możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki.
Zgadzam się